Bloog Wirtualna Polska
Są 1 254 344 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Galerie

O mnie

40 -latka
marta110171@op.pl

O moim bloogu

Próbuje gotować i czasem wychodzi.. .

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 306500
Wpisy
  • komentarze: 834
Galerie
  • liczba zdjęć: 98

Lubię to

Durszlak.pl

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

Zdjęcia w galeriach.


Kwas buraczany.

środa, 30 listopada 2011 10:11

Początek adwentu to czas na kiszenie barszczu.

  

-1 kg buraków

-4 zabki czoasnku (duże) 

- liść laurowy ,3-4 ziarenka ziela angielskiego

- woda przegotowana (tyle by przykryć buraki)

-łyżka soli

Buraki umyć ,obrać i pokroić na ćwiartki. Ułożyć je w słoju lub garnku kamiennym. Doać sól i przyprawy. Zalać wodą. Słoik zamknąć i zostawić na kilka (3-4) dni w ciepłym miejscu. Zebrać powstałą pianę. Słoik wynieść w chłodniejsze miejsce. Po kilku dniach znów zebrać pianę. Przecedzić. Płyn rozlać do butelek. Zamknąć Przechowywać w chłodnym miejscu. Buraczki wykorzystać do ugotowania zupy.

  


Podziel się

komentarze (2) | dodaj komentarz

Pieczone gruszki w sosie winnym.

niedziela, 27 listopada 2011 13:33

Pyszny deser  andrzejkowy lub na karnawał.

  

 

-4 gruszki

-100gr cukru pudru

- 200 gr orzechów laskowych

 

Mus winny:

-500 ml. białego wina

-120 gr. cukru

-4 żółtka

-1 jajko

 

Gruszki obieramy ,kroimy na pół i wydrążamy gniazda nasienne. Układamy na blasze ,posypujemy obficie cukrem pudrem i posiekanymi orzechami .Pieczemy w 200 st. 20 min

 

Mus winny:

Wszystkie składniki ubijamy w gorącej kąpieli wodnej na gęstą pianę. Podajemy natychmiast z gorącymi upieczonymi gruszkami. 


Podziel się

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zupa lodowa (?)

czwartek, 24 listopada 2011 17:22

Tę zupę moje dziewczyny jadały w przeszkolu. Zawsze powtarzały ,że "dziś była zupa lodowa -pycha" Hm.. ale co to za zupa? Okazało się ze to zupa nic.Panie w przedszkolu wymyśliły sobie taką nazwę , aby dzieciaki zachęcić do jedzenia i udało im się . Teraz po 10 latach młodsza zaczęła się jej dopominać. Mówiszi- masz. Część zupy zjadła z piankami ( przypominają pianki marshmallow lub lody-niestety nie zrobiłam zdjęcia ) do reszty zrobiłam zacierkę. Ta wersja była smaczniejsza. Zacierki wrzucałam na gotujące się mleko.Dzieki czemu zupa lekko się zagęściła przypominając w smaku budyń.

  

 

-0,5 l mleka

-cukier wanilinowy+ łyżka cukru lub wanilia + cukier 

-jajko

Mleko gotujemy z cukrem (i wanilią). Oddzielamy żółtko od białka. Białko ubijamy z łyżką cukru. Łyżeczką nakładmy "kupeczki" białka na gotujące się mleko .Gotujemy około pół min. z każdej srony.wykładamy pianki na talerz. Mleko lekko studzimy  Wlewamy rozbełtane żółtko. Zagotować. Zalać zupą pianki na talerzu. 

Zacierki:

- 250 gr mąki

-2 jaja

- 300 ml mleka

-szczypta soli

Mleko i jaja wymieszac. Masę jajeczną dodac do mąki wymieszanej z solą. Wyrabiać aż powstanie kruszonka. Kruszonkę wrzucać (można zetrzeć na tarce lub- jeśli jest luźniejsze- nakładać łyżką) na gotujące się mleko lub wodę. 


Podziel się

komentarze (7) | dodaj komentarz

Ciasteczka cynamonowe.

wtorek, 22 listopada 2011 12:36

-250  gr. masła

-120 gr. cukru

-jajko

-400 gr. mąki

-łyżeczka proszku do pieczenia

- po 1/4 łyżeczki soli i cynamonu

-białko

-4 łyżki cukru + łyżka cynamonu do posypania ciasteczek

 

Masło ,cukier i jajko ubijamy na pianę. Stopniowo dodajemy mąkę Przesianą z proszkiem , solą i cynamonem. Wyrabiamy elastyczne ciasto . Zawijamy w folię i odkładamy do lodówki na 2 godz. 

ciasto wałkujemy na około 3 mm. wykrawamy ciasteczka. Układamy je na blasze , smarujemy rozbełtanym jajkiem .Srodek ciasteczka posypujemy cukrem wymieszanym z cunamonem. Pieczemy w 200 st około 10 min. 

Nasze ciasteczka robiłyśmy we trzy.Każda miała inną wersję posypki : z cynamonem , cukrem lub bez niczego.Wszystkie były smaczne. 

 


Podziel się

komentarze (1) | dodaj komentarz

Kapusta kiszona.

poniedziałek, 14 listopada 2011 11:44

Warto samemu ukisić kapustę. Jest smaczniejsza niż kupna i jest zawsze pod ręką. Wydaje mi się ,że szybciej się też ugotuje.Ja ukisiłam 20 kg.

  

-10 kg.kapusty

-1 kg marchwi

-20 dag.soli kamiennej

 

Kapustę w kamiennym garnku mieszamy z solą i marchwią. Mocno ubijamy lub deptamy.deptanie nie jest konieczne ponieważ to jest zbyt mała ilość. Ręce wystarczą.Kapustę na 2-3 dni zostawiamy w cieplejszym miejscu. Następnie wynosimy w chłodniejsze.Po 2 tygodniach kapusta jest dobra. Mozemy ja zostawic w garnku , ale wtedy trzeba zlewac wodę.itp.lepiej ubić ją do słoików i zagotować. Słoiki wkładamy do garnka .Gdy woda zacznie wrzeć wyłączyć. Przerwiemy w ten sposób proces fermentacji.

  


Podziel się

komentarze (4) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 26 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  306 500